Muzyka

Jesienny blues. Piosenki o miłości, stracie i długich wieczorach przy kominku

Piosenki o miłości, stracie i długich wieczorach przy kominku. 41 utworów do słuchania od początku.

Kominek, gitara i deszczowy jesienny wieczór

Za oknem robi się ciemno, zanim zdążymy skończyć dzień. Mokre kurtki wiszą w przedpokoju, na szybie zbiera się deszcz, a w salonie wystarcza jedna lampa. Jeśli jest kominek, można dorzucić drewna. Jeśli go nie ma, też niczego nie brakuje: fotel, kubek czegoś ciepłego i wieczór bez konieczności wychodzenia w zupełności wystarczą.

W takie dni blues dobrze znosi domową ciszę. Słychać w nim przerwę przed następnym zdaniem, lekko chropawy głos, dźwięk gitary, który nie musi od razu ustąpić kolejnemu. Można przestać zerkać na zegarek i pozwolić piosence wybrzmieć do końca, razem z ostatnim akordem.

Nie trzeba przy tym mieć złamanego serca. Czasem wystarczy tęsknota za kimś, kto mieszka daleko, wspomnienie rozmowy albo poczucie, że lato skończyło się odrobinę za szybko. Te piosenki dobrze przyjmują również mniej określony smutek — taki, któremu trudno nadać imię, ale który wieczorem łatwiej usłyszeć.

Kiedy można trochę zwolnić

Jesień sprzyja takiemu słuchaniu z całkiem zwyczajnych powodów. Częściej zostajemy w domu, zamykamy okna, siadamy bliżej siebie. Muzyka przestaje konkurować z ulicą i rozmową na tarasie. Wolniejszy utwór ma wtedy czas, żeby się rozwinąć; nie musi od pierwszych sekund domagać się uwagi. Nawet znajoma piosenka potrafi zabrzmieć inaczej, kiedy nie kończymy jej razem z dojazdem do pracy.

W spokojnym bluesie interesujące bywają właśnie miejsca, w których wykonawca nie dokłada już niczego. Gitara odpowiada na głos krótką frazą, bas trzyma puls, a perkusja nie pogania reszty. Przy takim graniu łatwiej skupić się na barwie niż na popisie. Dłuższe solo może być potrzebne, jeśli rozwija emocję; nie musi jednak wypełniać każdej minuty wieczoru.

Dlatego obok Gary’ego Moore’a i Joe Bonamassy pojawiają się tutaj Bonnie Raitt, Etta James czy Keb’ Mo’. Część wyborów prowadzi w stronę soulu, część akustycznego grania, inne zatrzymują rockową siłę gitary, lecz rezygnują z pośpiechu. Ballady Chrisa Rei i Claptona rozszerzają ten zestaw poza ścisłe granice bluesa. Łączy je sposób, w jaki zostawiają miejsce dla głosu i dla słuchacza.

Miłość nie ma w tym repertuarze jednego tonu. Może oznaczać bliskość, o którą dopiero się prosi, albo przywiązanie, którego nie da się już odwzajemnić. Bywa też zwyczajnym wspomnieniem: nie tak bolesnym jak dawniej, ale nadal wyraźnym. Dobrze, kiedy playlista pozwala przejść między tymi odcieniami, zamiast przez kilka godzin naciskać dokładnie to samo miejsce.

Przydają się więc zmiany skali. Po rozbudowanej partii gitary krótka piosenka Etty James potrafi skupić uwagę samym wokalem. Po cięższym, elektrycznym brzmieniu lżejsza aranżacja daje chwilę odpoczynku. Nie chodzi o to, żeby coraz bardziej się smucić. Raczej o wieczór, podczas którego można pobyć z różnymi emocjami i nie szukać dla każdej natychmiastowego rozwiązania.

Dziesięć piosenek, przy których warto zostać

01Chris Rea — „Looking for the Summer”

Na początek pasuje ten lekko szorstki głos i spokojnie prowadzona gitara: utwór ma dość ruchu, żeby nie pogrążyć wieczoru od razu w bezruchu, ale nie narzuca tempa. Sam tytuł dobrze współgra z jesiennym oglądaniem się za cieplejszymi dniami, choć piosenki nie trzeba sprowadzać do kalendarza. To dobry pierwszy wybór, kiedy dopiero odkładamy telefon i próbujemy przestawić uwagę z całego dnia na kilka najbliższych minut.

02Bonnie Raitt — „I Can’t Make You Love Me”

Raitt śpiewa o granicy, za którą samo pragnienie bliskości już nie wystarcza, i nie próbuje przykryć tej bezradności efektownym gestem. Fortepian i powściągliwy wokal zostawiają dużo przestrzeni, dzięki czemu drobne zmiany w sposobie prowadzenia frazy znaczą więcej niż wielki finał. W jesiennym zestawie ta ballada jest chwilą skupienia: warto pozwolić jej zabrzmieć samodzielnie, bez rozmowy prowadzonej równolegle nad głośnikiem.

03Etta James — „I’d Rather Go Blind”

Tutaj ból jest bliżej głosu: James nie potrzebuje długiego wstępu, żeby nadać piosence emocjonalny ciężar. Jest w tym wykonaniu zarazem miękkość i napięcie, jakby spokojna forma z trudem mieściła to, co trzeba powiedzieć o utracie ukochanej osoby. Po bardziej rozbudowanym utworze jej zwięzłość działa szczególnie mocno — przypomina, że na taki wieczór nie trzeba wybierać wyłącznie długich gitarowych ballad.

04B.B. King — „The Thrill Is Gone”

King pozwala wybrzmieć rozczarowaniu bez nerwowego przyspieszania, a krótkie wejścia gitary brzmią jak dopowiedzenia do wokalu. W tej piosence interesuje mnie chłód po uczuciu, nie sam moment rozstania: coś już się skończyło, choć nadal zajmuje miejsce w codzienności. Pasuje do późniejszej części wieczoru, kiedy początkowa domowa krzątanina cichnie i można usłyszeć, ile napięcia mieści się w oszczędnym graniu.

05Gary Moore — „Still Got the Blues”

Moore wnosi do zestawu więcej otwartej emocji: gitara jest wyraźna, długo trzyma dźwięk i z czasem przejmuje ciężar opowieści. To wybór na środek playlisty, gdy spokojniejsze utwory przygotowały już miejsce na coś bardziej intensywnego, ale nadal niespiesznego. Warto sięgnąć po pełną wersję studyjną wskazaną na liście, bo skrócone wydanie inaczej rozkłada proporcje między piosenką a jej instrumentalnym rozwinięciem.

06Beth Hart & Joe Bonamassa — „I Love You More Than You’ll Ever Know”

Głos Hart nie zostaje tu grzecznie na pierwszym planie; staje się coraz bardziej odsłonięty, a gitara Bonamassy odpowiada mu równie zdecydowanie. To rozbudowane wyznanie, w którym czułość ma w sobie napięcie i potrzebę bycia usłyszaną. Dobrze umieścić ten utwór bliżej emocjonalnego środka niż przy samym zasypianiu: jesienny spokój może przecież pomieścić także kilka minut, które poruszą mocniej.

07Susan Tedeschi — „Angel From Montgomery”

W wykonaniu Tedeschi jest dość szorstkości, żeby opowieść nie stała się przesadnie gładka, i dość ciepła, żeby chcieć przy niej zostać. Tęsknota dotyczy tutaj czegoś szerszego niż jednej osoby: także możliwości innego życia, oddechu od codzienności, wyjścia poza znajomy układ dni. To piosenka na chwilę, gdy deszcz za oknem przestaje być dekoracją, a zaczyna przypominać o planach, które odłożyliśmy na później.

08Tedeschi Trucks Band — „Midnight in Harlem”

Ten utwór potrzebuje przestrzeni: spokojny początek, głos Susan Tedeschi i płynnie prowadzona gitara pozwalają napięciu narastać bez pośpiechu. Jest w nim nocny oddech i łagodność, która nie odbiera muzyce siły; szczególnie dobrze wypada między prostszymi aranżacjami a cięższym gitarowym środkiem. Wybór studyjnego nagrania utrzymuje proporcje całej listy, zamiast nagle zamieniać domowy wieczór w długi koncertowy przystanek.

09Buddy Guy — „Feels Like Rain”

Deszcz jest w tytule, ale o miejscu tej piosenki w zestawie decyduje przede wszystkim miękko kołyszący rytm i głos, który potrafi być jednocześnie mocny i czuły. Guy pozostawia gitarze dość swobody, nie pozwalając jej zagłuszyć samej piosenki. To jeden z cieplejszych momentów wieczoru: pasuje do bliskości, która nie wymaga wielkich deklaracji, i pomaga złapać oddech między bardziej bolesnymi wyznaniami.

10John Lee Hooker — „It Serves You Right to Suffer”

U Hookera uwagę przyciąga niski, surowy głos i powtarzalność, która nie próbuje nas zabawiać kolejnymi zmianami aranżacji. W takim oszczędnym graniu wspomnienie potrafi zabrzmieć bardziej uporczywie niż w szeroko rozpisanej balladzie; zamiast efektownego rozwiązania zostaje napięcie. Dlatego wybieram klasyczne nagranie wskazane w playliście, bez późniejszego remiksu — jego powściągliwość dobrze równoważy bardziej rozbudowane partie Moore’a i Bonamassy.

Jeszcze kilka piosenek, zanim zgaśnie światło

Cała lista jest dłuższa niż tych dziesięć przystanków. Otwierają ją spokojniejsze głosy i lżejsze aranżacje, później pojawia się więcej tęsknoty, a w środku robi się miejsce na dłuższe gitarowe wypowiedzi. Końcówka stopniowo zmniejsza napięcie. Nie wszystkie smutki muszą zostać rozwiązane, żeby można było skończyć wieczór odrobinę spokojniej.

Keb’ Mo’ daje temu zestawowi potrzebną przeciwwagę: po kilku cięższych utworach cieplejszy ton nie brzmi jak nieproszona rada, żeby natychmiast poprawić sobie humor. Podobnie powrót do Chrisa Rei pod koniec nie cofa całej opowieści do punktu wyjścia. Po prostu zmienia światło. Zostaje jeszcze miejsce na Bonnie Raitt, a finał oddajemy „Autumn Leaves” Claptona.

Najlepiej zacząć od początku i na ten jeden wieczór wyłączyć losowanie. Jeśli przy którejś piosence zechcesz zostać dłużej, powtórz ją bez wyrzutów — ta kolejność ma pomagać w słuchaniu, nie dyscyplinować. Kubek może już być pusty, drewno dopalać się w kominku, a deszcz padać tak samo jak godzinę wcześniej. Następny utwór nie musi niczego przyspieszać.

Okładka playlisty Terminal 42 — Jesienny blues
Najlepiej słuchać od początku, bez losowania.

Terminal 42 —
Jesienny blues

41 UTWORÓW / 3 GODZ. 23 MIN 47 S

Od spokojnego wejścia przez głębszą melancholię i mocniej przeżywany środek do łagodnego zakończenia.

Otwórz playlistę w Spotify

NrWykonawcaUtwór
01 / Spokojne wejście
01Chris ReaLooking For the Summer
02Keb' Mo'Every Morning
03Bonnie RaittDimming of the Day
04Etta JamesA Sunday Kind of Love
05Eric ClaptonNobody Knows You When You're Down and Out (Acoustic Live)
06Susan TedeschiBlues on a Holiday
07John Lee HookerChill Out (Things Gonna Change) [feat. Carlos Santana] [2007 - Remaster]
08Buddy GuyFeels Like Rain
09Tedeschi Trucks BandMidnight in Harlem
10Chris ReaGone Fishing
02 / Głębsza melancholia
11B.B. KingThe Thrill Is Gone
12Etta JamesI'd Rather Go Blind
13Gary MooreMidnight Blues
14Bonnie RaittI Can't Make You Love Me
15Keb' Mo'Hand It Over
16Susan TedeschiAngel From Montgomery
17John Lee HookerIt Serves You Right to Suffer
18Robin TrowerDaydream
19Chris ReaTexas
20Eric ClaptonRiver of Tears
03 / Emocjonalny środek
21Beth Hart & Joe BonamassaI Love You More Than You'll Ever Know
22Gary MooreStill Got the Blues
23B.B. KingChains and Things (Single)
24Joe BonamassaSloe Gin
25Bonnie RaittLove Has No Pride
26Buddy GuyAin't No Sunshine (feat. Tracy Chapman)
27Beth Hart & Joe BonamassaYour Heart Is As Black As Night
28Robin TrowerI Can't Wait Much Longer
29Eric ClaptonOld Love
30Joe BonamassaSo Many Roads
04 / Spokojniejsze zakończenie
31Gary MooreNeed Your Love So Bad
32Tedeschi Trucks BandThese Walls
33Etta JamesStormy Weather
34Keb' Mo'A Better Man
35Susan TedeschiDon't Think Twice
36B.B. KingDon't Answer the Door
37Gary MooreEmpty Rooms (1985 Version)
38Chris ReaSeptember Blue
39Keb' Mo'Life Is Beautiful
40Bonnie RaittAngel from Montgomery
41Eric ClaptonAutumn Leaves